Po stronie północno-wschodniej wznosi się nieco skalisty Gładki Wierch (2065 m n.p.m.) i szeroka Gładka Przełęcz (1994 m n.p.m.), na którą z Zaworów prowadzi dalej czerwono znakowana, łatwa ścieżka. Podejście na Gładką Przełęcz trwa niecałe pół godziny. Szlak wznosi się łagodnie po trawiastym zboczu do samego celu.
Zaplanowałem wejście na najwyższy szczyt tych gór – Mincol – 1157m. Trasa rozpoczęła się w wiosce Circ, skąd zielonym szlakiem całą ekipą, gdyż byli ze mną córka Madzia, Arash i Damiano weszliśmy na szczyt Mincola. Roztacza się stąd niespodziewany widok, gdyż przy dobrej pogodzie widać Tatry, Niżne Tatry, Beskid Sądecki
Ryzyko zejścia lawiny w górach jest szczególnie wysokie na przełomie jesieni i zimy, gdy spada pierwszy śnieg, a świeża pokrywa śniegowa jest niestabilna. Jak sprawdzić aktualny stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach, Karkonoszach, Bieszczadach czy Beskidach? Co dokładnie oznaczają
7IeA77P. Giewont czy Kasprowy? Autor Wiadomość piotrek23 Postów: 25 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: May 2007 Status: Offline Giewont czy Kasprowy? witam i mam pytanie do wszystkich co byli na giewoncie i na kasprowym. ponieważ w tym roku zamierzam wręście zdobyć te szczyty i chcialbym się dowiedzieć na który z nich się łątwiej idzie i jest lżejszy??? pytam poniewąz jestem niepełnosprawny a Kocham Góry i boje sie takcih rzczy jak duza przepaść czy ostre zejście bo wtedy mam problem z zejściem dlatego prosze was o pomoc i doradzenie mi pozdrawiam 18-05-2007 11:00 AM Ataman Zbanowani Postów: 42 Grupa: Zbanowani Dołączył: Aug 2006 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? Witaj. Prawdopodobnie będziesz musiał odpuścić sobie Giewont. A na Kasprowy prowadzi łagodna ale długa trasa pod wyciągiem. Tylko czy teraz będzie czynny ten szlak z powodu remontu ? 18-05-2007 11:20 AM Sylwester Postów: 5,035 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: Aug 2006 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? Nie napisałeś nic o swojej niepełnosprawności tj. czego ona dotyczy, oraz w jaki sposób ogranicza Twoją sprawność ruchową ... napisz też dlaczego zawężasz się tylko do Kasprowego i Giewontu - są przecież inne "przyjazne" miejsca do których ze świadomością "zdobycia" szczytu możesz się skierować ... napisz najpierw to o co pytam wcześniej, to może coś doradzę, pozdrawiam. 18-05-2007 11:22 AM piotrek23 Postów: 25 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: May 2007 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? moja niepełnosrawność polega na tym chodze ale kuleje poprostu mam porażenie mózgowe narazie najwyzje gdzie bylem to czarny staw to była najwyższa wysokośc osiągnieta a dlaczego Giewnot ponieważ chce i mam od razu pytan o doline Pieciu stawów chialbym tam wejśc od strony morskiego oka niebiskim szlakiem przez kępe i świstasową czube i tam pochodzić troszke a pwrót przez doline roztoki. i tak powiem wejść to wszędzie wejde gorzej z zejściem jeżęli będzie ostro to cięzko dla mnie dlatego prosiłbtym o takie trasy gdzie zejście bedzie lagodne 18-05-2007 11:32 AM Pedro Administrator Postów: 5,505 Grupa: Administratorzy Dołączył: Jul 2006 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? Witaj Piotrek. W tym względzie co piszesz napewno Kasprowy jest prostszy od Giewontu. Idąc na Kasprowy nie masz właściwie żadnych trudniejszych miejsc, w przypadku Giewontu ostatni odcinek około 10-15 minutowy prowadzi skałą, jest trochę trudniejszy i jest ubezpieczony łańcuchami. Co do Pięciu Stawów, skoro wolisz wchodzić niż schodzić to polecałbym taki kierunek o jakim pisałeś, tzn. Morskie Oko -> Świstówka -> Pięc Stawów -> Roztoka. Idąc od Morskiego do góry jest jedno miejsce ze skałą i łańcuchem ale proste. Z kolei schodząc do Roztoki (chyba lepiej schodzić czarnym szlakiem) jest troszkę stromo, ale bez trudności. Z innych propozycji możesz pomyśleć w Tatrach Zachodnich np. o Grzesiu i Rakoniu z Chochołowskiej, czy też inna wycieczka z Chochołowskiej - na Trzydniowiański Wierch. Górskie Forum Internetowe - Górski Świat ( 18-05-2007 11:49 AM piotrek23 Postów: 25 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: May 2007 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? dzięki Pedro za rade o Trzydniowiańskim też myślałem a co mi powiesz o Czerwonych Wierchach??? i jeszcze jdno pytanie o schronizko na murowańcu tam prowadzi czarnyu szlak i oznaczony sana nim rowery to tamtedy jest taka łatwa droga??? i powiedz mi jeszcze cos o trasie Nosal - Nosalowa Przełęcz- Boczań- Wielka Królowa Kopa - schronisko na Murowańcu i zejście tym czarnym szlakiem. Jeśłi chodzi o kondycje to jest bardzo dobrze szybko ide więc czasowo dam rade na rekord na Morskie OKo z Parkingu to tylko 47 min 18-05-2007 12:01 PM Sylwester Postów: 5,035 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: Aug 2006 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? Do Gąsiennicowej możesz się przymierzyć, a i z Murowańca prowadzi kilka ciekawych łatwiejszych tras ... polecając trasę przez Boczań sugerowałem się tym, że tam nie ma ekspozycji i niebezpiecznych miejsc, a co do oznaczeń rowerowych w tym rejonie to pierwsze słyszę ... pzdr. Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2007 12:07 PM przez Sylwester. 18-05-2007 12:05 PM piotrek23 Postów: 25 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: May 2007 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? tak widze na mapie hehe szlak ten jest oznaczony na czarno i prowadzi przez doline suchej wody 18-05-2007 12:09 PM Danusia Postów: 634 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: Sep 2006 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? a co do oznaczeń rowerowych w tym rejonie to pierwsze słyszę ... pzdr. Oczywiście że jest tam szlak rowerowy. Do łatwych to on nie należy ale sa tacy co tam wjeżdżają. Nawet w jakimś numerze Tatr widziałam zdjecia. Przy zejściu ze Świstowej Czuby w stronę 5-ciu stawów trzeba uważać, bo sciażka bardzo sypka i można nieźle pojechać. Pozdrawiam i życze miłych wrażeń na szlaku Rosną skrzydła u ramion, czas się w wieczność przemienia, obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy, gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach... 18-05-2007 12:54 PM Rycho i Tymek Postów: 512 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: Oct 2006 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? witaj piotr te 5 stawów to robil bym w odwrotnej kolejnosci czyli od Roztoki a finał na ceprostradzie ale moze ktos jeszcze sie wypowie... pozdrawiam ... i będą mi grały wiatry na organach turnii... 18-05-2007 01:07 PM piotrek23 Postów: 25 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: May 2007 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? a czemu akurat zaczynac od doliny nie bedzie łatwiej od morskiego??? bo zejscie przez doline roztoki bedzie latwiejsze tak mi sie wydaje heh bo nie bylem wiec nie wiem, a co do swistawoej czuby to oona jest stroma czy w miare lagodna????? chodzi mi o szczyt??? 18-05-2007 02:47 PM Pedro Administrator Postów: 5,505 Grupa: Administratorzy Dołączył: Jul 2006 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? Przejście samą Doliną Roztoki jest łagodne, myśle że Rycho sugerował się trochę bardziej stromym podejściem pomiędzy górną częścią Roztoki a Doliną Pięciu Stawów. Ogólnie sprawa wygląda tak: 1) Palenica Białczańska - Morskie Oko (asfalt + miejscami możliwość skrócenia serpentyn leśną ścieżką) 2) Morskie Oko - Świstowa Czuba (w wielu miejscach podejście czymś na kształt skalnych stopni (zdarzają się sporadycznie dość wysokie), w innych ścieżka, dość długie podejście) 3) Świstowa Czuba - Schronisko w Piątce (dość krótki odcinek, skalne stopnie, miejscami żwir) 4) Schronisko w Piątce - dno Roztoki czarnym szlakiem - ścieżka biegnąca zakosami, krótka dość ale trochę stroma) 5) Dno Roztoki - Wodogrzmoty Mickiewicza - łagodne zejście leśną ścieżką, miejscami trochę kamienistą). Co do tego gdzie jest najbardziej stromo to najlepiej popatrz na poziomice na mapie (tam gdzie najgęściej są ułożone tam masz najbardziej stromo). Pewnie będzie lepiej jak sam podejmiesz decyzję w jakim terenie jest Ci lepiej wchodzić a w jakim schodzić. Mam nadzieję że choć trochę ułatwiłem wybór. A jeszcze odnośnie Czerwonych Wierchów. Z pewnością jest to już trochę dłuższa trasa. Zależy którędy chciałbyś wchodzić. Najłagodniejsze wejście jest od Doliny Kościeliskiej czerwonym szlakiem, chociaż też najdłuższe. Niebieski szlak przez Kobylarzowy Żleb jest na pewnym odcinku dużo bardziej stromy (na pewnym odcinku parę łańcuchów). Można próbować od Kondrackiej Przełęczy, ale podejście zarówno od Małej Łąki jak i od Kondratowej też jest miejscami trochę strome. Poza tym to trochę naokoło. To jest moja subiektywna opinia więc być może inni mają trochę inny pogląd na te trasy. Górskie Forum Internetowe - Górski Świat ( 18-05-2007 04:37 PM brat Postów: 81 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: Mar 2007 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? Idąc do Doliny 5 Stawów od Roztoki masz podejście prowadzącą zakosami ścieżką z kamiennymi stopniami. Widać to na mapie. Czarny szlak prowadzi takim zygzakiem a potem jest trawers pod Niżnią Kopą i dojście do schroniska. Idzie się do góry prawie jak po schodach. Sam musisz wybrać czy wolisz tak podchodzić czy schodzić. Ten odcinek czarnego szlaku nie jest trudny i bardzo przepaścisto tam nie jest. Choć z tego końcowego trawersu jest widok w dół. Ale ścieżka dość szeroka. Koło Siklawy jest trochę trudniej bo miejscami trzeba przejść przez skały które są czasami śliskie. Od 5 Stawów przez Świstówkę do Morskiego Oka nie jest trudno. Troszeczkę na początku szlak się sypie ale po zejściu ze Świstowej Czuby (a właściwie to nie wchodzi się na Czubę) do Kotła Świstówki jest już kamienna ścieżka. Dalej jest tylko ten obsypujący się skalny fragment gdzie był kiedyś łańcuch. Ale nie jest trudno. Cały szlak dość łagodnie pnie się w górę, może na początku trochę stromiej a potem łagodnie schodzi w stronę Morskiego Oka Ja bym wolał iść właśnie od 5 Stawów ze względu na wyłaniający się wtedy na Wolarni widok na Morskie Oko wraz z otoczeniem. Co do dojścia do Murowańca to odpuść sobie czarny szlak z Brzezin. To droga dojazdowa do schroniska. Straszne nudy. Idź Boczaniem lub Jaworzynką. Różnica taka, że Boczaniem jest mniej strome podejście cały czas w górę a Jaworzynką najpierw idziesz doliną a potem dość męczący odcinek kamiennymi schodami w górę z końcowymi trawersami do Karczmiska gdzie oba szlaki się łączą. Potem już tylko zejście do Murowańca. A jeśli chcesz iść tak jak napisałeś : Nosal - Nosalowa Przełęcz- Boczań- Wielka Królowa Kopa to wejdź przez Boczań a zejdź Jaworzynką. Chyba, ze koniecznie chcesz iść tą droga do Brzezin. Choć dla kolan lepiej jest wchodzić Jaworzynką a schodzić Boczaniem. Na Nosal prowadzą kamienne stopnie. Przy zejściu z Nosala trzeba trochę uważać i użyć rąk przy zejściu ze skałek. Potem łatwe zejście na Nosalową Przełęcz Jeśli chodzi o Czerwone Wierchy to nie jest specjalnie trudno. Tylko męczące jest podejście bo jak już jesteś na górze to idziesz już granią góra dół. Od Kondratowej Doliny podejście łatwe, tylko trochę męczące. Potem granią wierchów mniej męcząco. I zejście. Ja wolę zejść z Ciemniaka do Doliny Tomanowej w stronę Ornaku. Jest łatwo i przyjemnie. Po drodze jest tylko jedno przejście przez taki sypiący się czerwonym żwirem żleb. A właściwie dwa Czerwone tam trochę uważać. Dalej łatwo. Nie lubię natomiast zejścia czerwonym szlakiem do Doliny Miętusiej ze względu na zniszczony szlak w lesie na zboczach Adamicy. Choć podobno ostatnio tam się polepszyło. Czyli Czerwone Wierchy nie są trudne, ale męczące w podejściu. I zajmują trochę dużo czasu. Giewont - wiadomo. Na końcu trochę łańcuchów i wyślizganych skał. No i często tłok. I przepaści trochę jest Kup sobie może na początek przewodnik Józef Nyka - Tatry Polskie 18-05-2007 05:09 PM piotrek23 Postów: 25 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: May 2007 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? DZIEKI WSZYSTKIM BARDZO SERDECZNEI ZA RADY CO PRAWDA WYPAD DOPIERO W SIERPNIU A JA JUŻ NIE MOGE SIĘ DOCZEKAC GDY UJRZE GORY. ZOSTAŁY MI JESZCZE 2 PYTANKA JEDNO DOTYCZY MUROWAŃCA A DOKŁADNIE SZLAKU NIEBIESKIEGO PROWADZĄCEGO DO CZARNEGO STAWU GĄSIENICOWEGO JAK JEST I WOGÓLE??? A DRUGA SPRAWA WEJŚCIE NA TRZYDNIOWIAŃSKI TO KTÓRE WEJŚCIE JEST TRUDNIEJSZE??? CZY WSPINANIE ZACZĄC SZLAKIEM PAPIEWSKIM?? CZY OD POLANY TRZYDNIÓWKI??? POZDRAWIAM 18-05-2007 05:54 PM brat Postów: 81 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: Mar 2007 Status: Offline RE: Giewont czy Kasprowy? Z Murowańca do Czarnego Stawu dojdziesz bez problemu. 18-05-2007 06:21 PM
Autor Wiadomość Tytuł: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz sie 21, 2014 9:43 pm Nowy Dołączył(a): Cz sie 21, 2014 9:14 pmPosty: 5 Witam wszystkich na forum. Wraz z moją dziewczyną postanowiliśmy w tym roku jechać na wakacje w góry. Chcielibyśmy wejść na Kasprowy Wierch, dodam że jesteśmy początkującymi. Na podstawie tej oto mapki: wyznaczyłem dwie trasy:1. Kuźnice -> przez Myślenickie Turnie -> Kasprowy -> Przełęcz pod Kopą Kondracką -> Hala Kondratowa -> Kuźnice2. Kuźnice -> przez Myślenickie Turnie -> Kasprowy -> Sucha Przełęcz -> Murowaniec -> KuźniceCzy może "odwrócić" te trasy i schodzić przez Myślenickie Turnie?Która trasa będzie lepsza? Damy rade bez obuwia trekkingowego?Pozdrawiam, Kamil Góra dawid91 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz sie 21, 2014 9:47 pm Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 11:59 amPosty: 1417 wybrałbym trasę numer dwa . według mnie lepsze trekkingowego dacie rade najwyżej będziecie jęczeć na drugi dzień .na przyszłośc takie pytania zadawaj tutaj Góra kamilre9477 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz sie 21, 2014 9:59 pm Dołączył(a): Cz sie 21, 2014 9:14 pmPosty: 5 Ok, przeoczyłem ten temat. A lepiej wejść czy zejść przez Myślenickie Turnie? Góra dawid91 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz sie 21, 2014 10:04 pm Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 11:59 amPosty: 1417 Zdecydowanie lepiej mi sie schodziło niż wchodziło . Strasznie mi się ta droga dłużyła .Kuzinice->murowaniec->kasprowy->kuznice tak bym to zrobił. Góra kamilre9477 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz sie 21, 2014 10:14 pm Dołączył(a): Cz sie 21, 2014 9:14 pmPosty: 5 Dzięki za rady. A może taka trasa?Kuznice -> Murowaniec -> Kasprowy -> Przełęcz pod Kopą Kondracką -> Hala Kondratowa -> KuźniceCzy byłaby dużo dłuższa niż przez Myślenickie Turnie? Góra dawid91 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz sie 21, 2014 10:17 pm Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 11:59 amPosty: 1417 Trasa na pewno dużo ciekawsza olej te turnie tam nie ma nic ciekawego nie opłaca sie schodzić lepiej przejść się tak jak mówisz do przełęczy i zejdź na kondratowa Góra kamilre9477 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz sie 21, 2014 10:21 pm Dołączył(a): Cz sie 21, 2014 9:14 pmPosty: 5 Mniej więcej ile czasu zajmie taka wyprawa? Góra sonia Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz sie 21, 2014 11:09 pm Dołączył(a): So lip 07, 2012 9:22 amPosty: 391 Ja bym szła przez Murowaniec, tylko zamiast wprost na Kasprowy, odbiłabym na Liliowe - po drodze przejdziecie się wtedy jeszcze przez Beskid, który jest nieco od Kasprowego wyższy i mniej zatłoczony. Trochę skałek, ładne widoki. Trasa dłuższa od "bezpośredniego" wejścia na Kasprowy z Kuźnic może o pół godziny, ale znacznie fajniejsza - zielony szlak przez Myślenickie Turnie to nic ciekawego, typowa wysiłkowa trasa bez specjalnych napisał(a):Mniej więcej ile czasu zajmie taka wyprawa?Z sześć i pół godziny samego chodzenia, to tak licząc z "górką". Dokładny czas sprawdź na mapie. Góra Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 10:14 am Stracony Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pmPosty: 10975Lokalizacja: Poznań kamilre9477 napisał(a):Chcielibyśmy wejść na Kasprowy Wierch, dodam że jesteśmy początkującymi. 1. W ogóle bym nie szedł na Kasprowy. Są ciekawsze, łatwe wycieczki. Kasprowy to tylko przy okazji można Przez Myślenickie Turnie jest mało ciekawy wybrać w ogóle inny cel. ... Góra (en) Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 10:58 am Dołączył(a): Śr cze 11, 2014 4:29 pmPosty: 137 kamilre9477 napisał(a):Dzięki za rady. A może taka trasa?Kuznice -> Murowaniec -> Kasprowy -> Przełęcz pod Kopą Kondracką -> Hala Kondratowa -> KuźniceJa polecam ją w odwrotną stronę, idąc najpierw przez Halę Kondratową. Jak Ci pogoda dopisze, to będziesz miał przed sobą ładne widoki na Tatry Wysokie. I później na kasprowym możesz jeszcze zdecydować czy chcesz podejść na Beskid, czy już nie. Góra dawid91 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 1:57 pm Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 11:59 amPosty: 1417 Cytuj:możesz jeszcze zdecydować czy chcesz podejść na Beskid, czy już jak się dobrze rozpędzi to może podejść na Świnicę a nawet i do Przełęczy Krzyżne Ogólnie to polecam ci przejść wszystkie szlaki z tych podanych wyżej Góra Pawel1988 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 2:25 pm Zasłużony Dołączył(a): Cz maja 17, 2012 6:30 pmPosty: 264Lokalizacja: 413km Ja ze swojej strony jako że jesteście początkujący polecę trasę Kuźnice -> Giewont -> Kopa Kondracka -> Kasprowy Wierch -> Beskid (ma ponad 2000m dlatego można zahaczyć) -> Zjazd kolejką z Kasprowego do Kuźnic. Góra sonia Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 2:37 pm Dołączył(a): So lip 07, 2012 9:22 amPosty: 391 Jeśli się zdecydujecie na proponowany przez Pawła Giewont, pamiętajcie, żeby wyjść bladym świtem - inaczej tłok jak w banku. No i jeżeli faktycznie bardzo "początkujący" jesteście, to może przed tym Giewontem dobrze byłoby coś jeszcze zrobić Góra dawid91 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 2:43 pm Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 11:59 amPosty: 1417 No bez przesady ;p najgorsze w drodze na giewont są tłumy reszta jest do przejścia dla początkujących Góra kamilre9477 Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 3:00 pm Dołączył(a): Cz sie 21, 2014 9:14 pmPosty: 5 Dzięki wszystkim za rady, nad Giewontem się tylko pogoda dopisała Góra (en) Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 3:59 pm Dołączył(a): Śr cze 11, 2014 4:29 pmPosty: 137 sonia napisał(a):No i jeżeli faktycznie bardzo "początkujący" jesteście, to może przed tym Giewontem dobrze byłoby coś jeszcze zrobić Ja zanim byłem pierwszy raz na Giewoncie, to wcześniej szedłem z Moka do Doliny Pięciu Stawów przez Świstówkę i wtedy poczułem smak gór dawid91 napisał(a):No bez przesady ;p najgorsze w drodze na giewont są tłumy:Dbędziecie o 6 rano w Kuźnicach, to tłumy ominiecie Góra Major Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 8:06 pm Uzależniony ;-) Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 7:34 amPosty: 782Lokalizacja: Jaworzno sonia napisał(a):Jeśli się zdecydujecie na proponowany przez Pawła Giewont, pamiętajcie, żeby wyjść bladym świtem - inaczej tłok jak w banku. No i jeżeli faktycznie bardzo "początkujący" jesteście, to może przed tym Giewontem dobrze byłoby coś jeszcze zrobić Hehe dzisiaj ten błąd popełniłem mając świadomość że na Przełęczy Kondrackiej trzeba być o 8 to zaplanowałem wyruszenie z Kuźnic o 6... wyszło jak wyszło i wystartowaliśmy o 8:55 na przełęczy bylismy o 10:50 z popasem na Hali Kondratowej. No i korek przed łańcuchami... ale to nic na górze korek do zejścia ok 45min! :/ natomiast jak schodzilismy to kolejka zrobiła się tak długa, żę prawie dochodziła do Wyżniej Kondrackiej Przełęczy czyli w korkach prawie 2h. Myślę że po tej akcji następnym razem mobilizacja będzie większa . Co do trudności to skoro moja żona przeszła to trudności nie ma , śliska skała i osoby z krótkimi nogami mogą mieć trochę problemów, ale bez przesady zresztą dzieci i klapkowicze wchodzą. _________________"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach" - Stanisław Lem Góra atopos Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Pt sie 22, 2014 9:17 pm Dołączył(a): So sie 31, 2013 5:25 pmPosty: 262Lokalizacja: 400 km od Tatr Tam jest chyba najbardziej wyślizgana skała w całych Tatrach. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę. I to stanowi chyba o całej trudności tego szczytu. Pomijam demonizowane zetknięcie się z łańcuchami - wszak każdy z nas w dzieciństwie szalał na placu zabaw na ktorym zawsze były jakieś liny i łańcuchy, a jak nie było to wchodził po rynnach na dachy. Góra Asiula Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Wt sie 26, 2014 10:07 am Kombatant Dołączył(a): N cze 18, 2006 1:39 pmPosty: 335Lokalizacja: Szczecin Uważam, że Giewont był w mojej karierze najgorszym do przejście szlakiem, mimo, że miałam już wtedy za sobą Świnice, Zawrat, trochę Orlej, Kościelec. Korki w których stoją niedoświadczeni w chodzeniu po łańcuchach ludzie, małe dzieci, źle przygotowani do wyprawy, do tego śliskie skały i nerwy/brak cierpliwości - bo trzeba stać w kolejce, powodują, że nie mam za miłych wspomnień z z tej góry. Do tego dodać wspomnienia z dzieciństw kiedy w 1999 roku ze szczytu spadł głaz zrzucony przez turystę, akcję ratunkową i burzę, przyrzekłam, że więcej tam nie wejdę. Góra sonia Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Wt sie 26, 2014 10:56 am Dołączył(a): So lip 07, 2012 9:22 amPosty: 391 Asiula napisał(a):Uważam, że Giewont był w mojej karierze najgorszym do przejście szlakiem, mimo, że miałam już wtedy za sobą Świnice, Zawrat, trochę Orlej, Kościelec. Korki w których stoją niedoświadczeni w chodzeniu po łańcuchach ludzie, małe dzieci, źle przygotowani do wyprawy, do tego śliskie skały i nerwy/brak cierpliwości - bo trzeba stać w kolejce, powodują, że nie mam za miłych wspomnień z z tej góry. Do tego dodać wspomnienia z dzieciństw kiedy w 1999 roku ze szczytu spadł głaz zrzucony przez turystę, akcję ratunkową i burzę, przyrzekłam, że więcej tam nie wejdę. Przypomniałaś mi moje pierwsze wejście na Giewont, kiedy to stałyśmy z koleżanką w odległości ze czterech osób przed pierwszym łańcuchem. Za łańcuch ten chwyciła dziewczyna trochę starsza od nas... i wtedy pierwsza kotwa wyleciała ze skały. Na szczęście nie straciła równowagi (dziewczyna, nie kotwa) - zresztą akurat tam raczej by za bardzo nie poleciała, ale wyżej - strach pomyśleć Potem jakaś babka ze cztery razy szersza od kumpeli wieszała się na "jej" łańcuchu. A co do skały się zgadzam, wyślizgana paskudnie. W połączeniu z ludźmi dyszącymi zazwyczaj w kark podwyższyłabym ocenę trudności szlaku o jakąś gwiazdkę czy półtorej Góra _Sokrates_ Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Wt sie 26, 2014 12:17 pm Stracony Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 amPosty: 5403Lokalizacja: Białystok Ale pitolicie. _________________Wiem, że nic nie wiem Góra Major Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Wt sie 26, 2014 2:35 pm Uzależniony ;-) Dołączył(a): Śr lip 17, 2013 7:34 amPosty: 782Lokalizacja: Jaworzno Nie pitolimy tylko Giewont jest straszny! te przerażające łańcuchy i ta najbardziej śliska skała w Tatrach! w skali trudności daje mu 5/5 gwiazdek!! aż dziwię się że dopuszczają do wchodzenia bez specjalistycznego sprzętu!Może dzięki temu zmniejsza się kolejki? : D _________________"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach" - Stanisław Lem Góra Napisane: Wt cze 14, 2022 10:40 am Stracony Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pmPosty: 10975Lokalizacja: Poznań Góra Zbychu Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Wt cze 14, 2022 4:00 pm Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 7:18 pmPosty: 1799 Super!Gdzie by tu jeszcze? Góra WILCZYCA Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Wt cze 14, 2022 7:02 pm Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pmPosty: 4224Lokalizacja: Łódź Zbychu napisał(a):Pewnie na Kościelcu Góra trebor Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Śr cze 15, 2022 5:50 pm Dołączył(a): Wt kwi 22, 2014 3:26 pmPosty: 414 No już bez jaj, w takim miejscu ? A winda dla inwalidów to gdzie ?? Góra Zbychu Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Śr cze 15, 2022 10:21 pm Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 7:18 pmPosty: 1799 trebor napisał(a):No już bez jaj, w takim miejscu ? A winda dla inwalidów to gdzie ??No wiesz... inwalidzi to jednak inna kategoria...Jeśli ktoś uznaje się za pełnosprawnego, a idąc w góry potrzebuje ułatwień w takim miejscu, to znaczy, że jest na tyle niepełnosprawny, że nie powinien się tam proste, jak kłębek drutu. Góry nie dla każdego. Góra trebor Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: Cz cze 16, 2022 8:08 am Dołączył(a): Wt kwi 22, 2014 3:26 pmPosty: 414 No ale trochę wątpię w to aby te klamry znalazły się tam na specjalne życzenie turystów. To raczej wynik decyzji jakiegoś mądrali z TPN. Góra WILCZYCA Tytuł: Re: Na Kasprowy WierchNapisane: N cze 19, 2022 6:36 pm Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pmPosty: 4224Lokalizacja: Łódź Góra
Kamil Jastrzębski (SKB Kraśnik/Alphawoolf) wygrał 7. Tatrzański Bieg Pod Górę. Pokonanie dystansu z Ronda Kuźnickiego na szczyt Kasprowego Wierchu zajęło mu zaledwie 49 minut i 41 sekund. W biegu wystartowało 336 zawodników i zawodniczek z Francji, Niemiec, Polski, Słowacji, Tajwanu i Wielkiej Brytanii. Do mety dotarli wszyscy. - Nad bezpieczeństwem uczestników czuwało czterech ratowników TOPR i ratownik medyczny. Po zakończeniu biegu zeszli oni trasą, żeby sprawdzić czy nie pozostał tam któryś z biegaczy. Na szczęście obyło się bez kontuzji - powiedział Polskiej Agencji Prasowej organizator tatrzańskiego biegu Maciej Kałwak. Trasa biegu liczyła blisko 9 kilometrów. Prowadziła z Ronda Kuźnickiego (915 m przez Kuźnice i Myślenickie Turnie na Kasprowy Wierch (1986 m Jako pierwszy na mecie stawił się 22-letni Kamil Jastrzębski po 49 minutach i 41 sekundach. To wynik o 25 sekund lepszy od dotychczasowego rekordu trasy, należącego wcześniej do Andrzeja Długosza. - Nie spodziewałem się, że osiągnę aż tak dobry wynik, tym bardziej że kilometr przed metą miałem kryzys, ale udało się go przezwyciężyć - cieszył się 22-letni zwycięzca. Przypomnijmy, że przeciętnemu turyście wejście na Kasprowy Wierch z Kuźnic zajmuje ok. 3 godzin. Rywalizację wśród kobiet wygrała Dominika Wiśniewska-Ulfik (RMD Montrail Team/SKB Kraśnik), która wbiegła na metę po 58 minutach i 31 sekundach. W klasyfikacji ratowników górskich najlepszy okazał się Jacek Żyłka-Żebracki z Grupy Podhalańskiej GOPR. Pełna tabela z wynikami biegu do pobrania TUTAJ Źródło:
Relacje polsko-amerykańskie są wielowymiarowe. Oczywiście chodzi o bezpieczeństwo i ekonomię, ale też o relacje międzyludzkie – mówił podczas poniedziałkowego briefingu prasowego na Kasprowym Wierchu w Tatrach ambasador USA Mark Brzezinski. Ambasador USA w poniedziałek późnym popołudniem wyjechał kolejką linową na Kasprowy Wierch, gdzie spotkał się z dyrektorem Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN). Mark Brzezinski powiedział, że wraz z grupą pracowników ambasady USA we wtorek zdobędzie najwyższy szczyt w Polsce - Rysy. KOMENTARZE (0) Do artykułu: Ambasador USA Mark Brzezinski: Relacje polsko-amerykańskie są wielowymiarowe